Puchar Świata coraz blizej

Na Polanie Jakuszyckiej w Szklarskiej Porębie rozpoczął się montaż trybun dla kibiców, którzy 18 i 19 stycznia 2014 roku będą dopingować uczestników rywalizacji o punkty Pucharu Świata w biegach narciarskich. – Nie ma mowy o odwołaniu zawodów! – podkreślają organizatorzy.

W sobotę, 18 stycznia, rozegrane zostaną sprinty techniką dowolną, a dzień później biegi na 10 i 15 km klasykiem. Rywalizacja będzie prowadzona wśród kobiet i mężczyzn. Panie pobiegną techniką klasyczną na krótszym z dystansów.

Śniegu na Polanie Jakuszyckiej jest wystarczająco wiele, by biegać na nartach. Jeśli pozostanie go za mało, zostanie zwieziony z Cichej Równi – miejsca w Górach Izerskich, położonego ponad sto metrów wyżej, niż Polana Jakuszycka. – To nasz naturalny magazyn śniegu – mówi Kinga Jaworek, która w sztabie organizacyjnym PŚ odpowiada za sprawy sportowe.

Próbny transport śniegu z Cichej Równi na Polanę Jakuszycką odbył się w czwartek. Na dużą skalę, w razie potrzeby, będzie prowadzony od 12 stycznia. Traktory, niezbędne w tej ciężkiej operacji w górskim terenie, zostały już zamówione.

Informacja, że na Polanie Jakuszyckiej i w jej najbliższej okolicy da się biegać na nartach nie jest sensacją, biorąc pod uwagę, że okolica ta słynie z wyjątkowego klimatu i długiego okresu zalegania pokrywy śnieżnej. Najlepszy dowód, że organizowany tu od 1976 roku Bieg Piastów tylko raz (w 1998 roku) został odwołany z powodu braku śniegu.

Wiadomość o śniegu nabiera jednak dodatkowej wartości, gdy weźmie się pod uwagę, że brakuje go w dużej części Europy. Między innymi dzięki temu zawody w Szklarskiej Porębie cieszą się sporym zainteresowaniem – zgłosiło się już 25 reprezentacji z czterech kontynentów.

– Zgłaszają wydłużenie pobytów u nas do tygodnia, właśnie dlatego, że mamy śnieg – twierdzi burmistrz Szklarskiej Poręby, Grzegorz Sokoliński.

Jest już pewne, że na tydzień przyjadą do Szklarskiej Poręby zawodnicy ze Szwajcarii, Chin i Rosji. Drużyna Stanów Zjednoczonych zapowiedziała się na pięć dni.

W rywalizacji w Szklarskiej Porębie będzie uczestniczyć oczywiście polska królowa nart Justyna Kowalczyk, wielka nieobecna Tour de Ski. Podobny kalendarz startów – bez tego prestiżowego cyklu, ale zakładający udział w pozostałych zawodach pucharowych w styczniu, mają też niektóre inne znakomite biegaczki. Najlepszym przykładem jest amerykańska mistrzyni świata w drużynowym sprincie Kikkan Randall, która znajduje się na imiennej liście reprezentacji swojego kraju, zgłoszonej organizatorom Pucharu Świata w Szklarskiej Porębie.

Montowanie trybun to początek budowy miasteczka dla zawodników i ich ekip. Jak mówi Dariusz Serafin z Komitetu Organizacyjnego Pucharu Świata FIS w Szklarskiej Porębie, miasteczko zajmie część Polany Jakuszyckiej – teren w pobliżu strzelnicy i spory obszar największego parkingu. Trasy amatorskie będą jednak niemal cały czas dostępne. Wyjątkiem będą dni zawodów – 18 i 19 stycznia.